• Wpisów: 45
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 22:30
  • Licznik odwiedzin: 4 965 / 1310 dni
 
become.perfect
 
Bilans:
*śniadanie wypadło, za późno wstałam :D
*obiad: rosół, roladka + kluska + biała kapusta
*podwieczorek: galaretka z owocami, 3 pierniczki, zielona herbata
*kolacja: kiełbasa swojska gotowana + ketchup + 2 ogórki kiszony, 2 kromki chleba (żytniego na zakwasie) z serkiem chrzanowym, herbata

___________________________________________________________________

*Podsumowanie tygodnia*
Ogólnie nie jest źle, ale nie jest najlepiej. Tydzień minął, a ja wiem, że mogłam go lepiej wykorzystać. Czemu tego nie zrobiłam? Teraz żałuję, bo czas ucieka.
W diecie zdarzało się sporo grzeszków, przeskrobałam trochę, ale miałam już gorsze tygodnie, dużo gorsze. Dlatego jak na mnie, jest dobrze i nawet jestem zadowolona. W porównaniu z niektórymi tygodniami  jakie miałam, był to dobry tydzień. Małymi kroczkami do celu.
Jednak z czego nie jestem zadowolona to mój sen, a raczej jego brak. Spałam tak mało w tym tygodniu, tu 5 godzin, znowu 6,5 , zdarzyło się i 2 godzinny. Jestem załamana. Co ja robiłam? Gdzie ten czas uciekł? Jestem zła na siebie. Nie tak miało to wyglądać. Najgorsze to to, że sama jestem temu winna. Nie potrafiłam sobie zorganizować czasu. Czemu...
Ćwiczenia, też lepiej nawet nie mówić, bo wstyd. Raz w tym tygodniu. Tylko raz zabrałam się za trening i to taki nie najdłuższy. Po nim miałam okropne zakwasy, takie, że nie mogłam się ruszać przez parę dni, ale to nie powinno być moim usprawiedliwieniem. Wyzwanie miesięczne parę dni przetrwało, ale nie tak jak to powinno wyglądać. Jak ja chce schudnąć? No jak. Bez treningu nie ma mowy. I tak samo tutaj, ja sama jestem sobie winna, bo źle zaplanowałam czas, albo jeszcze gorsze, bo mi się nie chciało. Zmienię to, jestem gotowa na zmianę. Inaczej się nie da, wiem o tym i zacznę coś robić.
Aby osiągnąć sukces trzeba się postarać.
JA muszę się postarać, nikt inny tego za mnie nie zrobi.
Muszę uzmysłowić sobie po co to wszystko robię.
Muszę pokonywać swoje słabości, nie szukać wymówek.
Jeśli coś chcesz, walcz o to, samo nie przyjdzie.
Nie odkładaj marzeń na później, bo później może nie być.
Nie wiesz co się stanie jutro, więc żyj, korzystaj, ciesz się i walcz.
Walcz...
Walcz . . .
W A L C Z ...
i nigdy się NIE PODDAWAJ :D

msKAs6Dri9.png

  •  
  • Pozostało 1000 znaków